Facebook Twitter Reset

Panny wyklęte, świetny projekt i wspaniała muzyka

Oby więcej takich projektów! Początkowo podchodziłam do tej płyty jak do jeża – co o znaczy, że ktoś chce oddać hołd Żołnierzom Wyklętym? Ile w tym będzie patosu, przesady, kolejnego pochylania się nad zanikającym patriotyzmem, ubolewania nad pogardzaną przez młodzież historią, tradycją, wartościami. Ile razy jeszcze będziemy rozmieniać się na drobne w tych naszych wspominkach, uprawiać kult zmarłych, zamiast skupić się na przeszłości? Ile jeszcze projektów będzie finansowanych przez państwo pod płaszczykiem ocalenia od zapomnienia, kolejnego wspominania zmarłych?

panny-wykleteI jak mile się tu zaskoczyłam! Jak świetny okazał się ten projekt, jak dobrze podana jest ta historia! Oto żołnierze wyklęci powracają jak żywi, ale ich legenda nie jest porośnięta mchem. Nie jest też przerysowana, nie musimy płakać i zapalać zniczy. To najlepsze piosenki w wykonaniu najlepszych polskich muzyków. Historia podana w sposób najprzystępniejszy z możliwych, chwytający za serca, zapierający dech. Jest szept, jest krzyk, są emocje. Jest autentyczność i mocny przekaz.

Jest historia opowiedziana jakby na nowo, zaserwowana z innego punktu widzenia – punktu widzenia kobiet. Żon, matek, sióstr, kochanek. A przez to nowa, inna, bardziej wiarygodna. Dobór artystów sprawia, że projekt to różnorodny – ekstremalny rozstrzał gatunków, temperamentów, głosów. Ale to też jest dodatkową wartością tego albumu. Nie sposób się nim znudzić, nie sposób przejść obojętnie. Jak najbardziej polecam, bez wzgląd na poziom patriotyzmu.

Na razie nikt nie napisał swojej opinii. Możesz być pierwszy.

Dodaj swoją opinię