Facebook Twitter Reset

Night in Calisia – zdobywca nagrody Grammy dla płyty jazzowej 2014

Włodzimierz Pawlik  – nasz rodzimy kompozytor oraz pianista jazzowy, pochodzący z Kielc. W Polsce niekoniecznie wszystkim znany, ale jak bardzo doceniany poza granicami kraju! Niech do wyobraźni przemówi choćby fakt, że Pawlik został laureatem nagrody Grammy, a o bardziej prestiżowe wyróżnienie na świecie naprawdę byłoby ciężko. Zasłużył sobie jednak w pełni – to profesjonalista w każdym calu, człowiek niezwykle utalentowany, który muzyce poświęcił całe swoje życie. I to się zwyczajnie czuje.

night-in-calisiaSłuchając tej płyty nie sposób nie dostać gęsiej skórki. Ten dreszcz, tak rzadki, właściwy jest tylko utworom wybitnym. Tworzonym przez pasjonatów, przez ludzi niezorientowanych na zysk i poklask, ale cierpliwie wykonujących swoją żmudną pracę z właściwym jej oddaniem. I właśnie tu upatrywałabym sukcesu Pawlika – jego „Night in Calisia” to album genialny, dopracowany w najmniejszym chyba szczególe, przenoszącym słuchacza w zupełnie nowe światy, jak bardzo różne od tych, w jakich egzystować musi na co dzień.

Ambitna i wymagająca muzyka

To muzyka ambitna i wymagająca, skierowana do wytrawnego odbiorcy, który będzie potrafił ją docenić i zachwycić się nią. Sama dostałam ją w prezencie i nie wiem, jak dotąd mogłam przegapić kompozycje Pawlika. Ale to tylko dowodzi, jak w Polsce promuje się takich artystów. Przecież jak głośno jest o podrzędnych zespołach i wokalistach, którzy grywają głównie po festynach i telewizjach śniadaniowych. A prawdziwa muzyka? Prawdziwa muzyka, jak widać, musi promować się sama. Chapeau bas, panie Pawlik!

Na razie nikt nie napisał swojej opinii. Możesz być pierwszy.

Dodaj swoją opinię