Facebook Twitter Reset

Delikatny popowy album Sylwii Grzeszczak. Można zakochać się w „Komponując siebie”

„Komponując siebie” to trzeci studyjny album Sylwii Grzeszczak i tak samo jak na poprzednich dominują tu delikatne utwory popowe. Nie jest to niezwykłe ponieważ wiadomo, że Sylwia bardzo dobrze sprawdza się w balladach. Można powiedzieć, że komponując siebie jest najbardziej różnorodną płytą artystki. Jest na niej więcej dynamicznych numerów, sprawiających wrażenie mniej patetycznych.

bestseller

„Komponując siebie” po dwóch latach przerwy

komponując siebie

źródło: fotografia wydawcy

Nowy album Sylwii Grzeszczak ukazał się po krótkiej przerwie. Można powiedzieć, że album „Komponując siebie”, tak samo jak płyta „Sen o Przyszłości” reprezentuje wyważony, lekkostrawny popu. Warto podkreślić, że Sylwia sama skomponowała muzykę do wszystkich utworów na nowej płycie. Przeważa na niej brzmienie naturalnych instrumentów, które sporadycznie urozmaicane są syntetycznymi dźwiękami. Można powiedzieć, że melodie, na płycie stoją na bardzo wysokim poziomie.

Mniej sztuczności, więcej luzu

Nowa płyta jest zupełnie inna od pozostałych. Słychać, że wokalistka ograniczyła natężenie ckliwych, pseudo-romantycznych motywów na rzecz bardziej prawdziwych tekstów. Dzięki temu płyta zyskuje świeżość, a kompozycje wydają się mniej sztuczne, a bardziej na luzie. „Komponując siebie” Sylwii Grzeszczak to album z charakterem. Dzięki temu, że jest mocno zróżnicowany nie tylko w tempie utworów może spodobać się nie tylko wiernym fanom artystki. Nie wątpliwe „Komponując siebie” po dwóch latach przerwy jest miłym dla ucha zaskoczeniem.

Nota biograficzna

Sylwia Grzeszczak jest wszechstronnie utalentowana to nie tylko wokalistka, ale też autorka tekstów oraz kompozytorka. „Komponując siebie” to trzeci w dorobku młodej wokalistki studyjny album, która śpiewa od zawsze. Można powiedzieć, że swój debiut miała w programie „Od przedszkola do Opola”, później nagrała trzy piosenki na płytę grupy Ascetoholix Adsum – „Tak wyszło”, „Afrodyzjak” i „Chodź ze mną”. Współpracowała także z Agnieszką Włodarską na jej debiutancką płytą „Nie dla oka….”.

Rok wydania: 2013
Wykonawca: Sylwia Grzeszczak
Gatunek: Pop & Rock

1 opinie do “Delikatny popowy album Sylwii Grzeszczak. Można zakochać się w „Komponując siebie””

  1. Walija
    27 listopada 2013 dnia 11:37 #

    O ile poprzednią płytą strasznie się zawiodłam to ta bardzo mi się podoba, pozytywna, ciepła, nastrojowa.

Dodaj swoją opinię